sobota, 25 lipca 2015

Już w lokalu

Już dojechaliśmy i jedynym minusem jest brak czajnika w pokoju. Mama mówi, że widoki piękne i, że jakbym była mała to kazałabym im zbierać kamyki, a tak to nie chce się bawić... Rodzice wyczaili jakiś plac zabawa i będą kazali mi tam iść... Ale tak to spoko. Jest jeszcze afera, bo tata musiał wpisać kod na internet, a ja nie ;-) . To do zobaczenia moja warszawo w sobotę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, aby anonimy na końcu koma się podpisywały - imieniem, ksywką lub jak kol wiek :-P